Jak wyciszyć open space?
Ściany, sufit czy przegrody akustyczne?
Open space miał ułatwiać komunikację, współpracę i elastyczne organizowanie stanowisk pracy. Problem pojawia się wtedy, gdy wraz z otwartą przestrzenią pojawia się też hałas. Rozmowy kilku osób, telefony, wideokonferencje, drukarki czy dźwięki dochodzące z sąsiednich stanowisk zaczynają się nakładać. W efekcie pracownik słyszy więcej, niż potrzebuje, a jednocześnie coraz trudniej jest mu skupić się na własnym zadaniu.
W takiej sytuacji często pojawia się pytanie: co można zrobić aby poprawić akustykę pomieszczenia?
Nie ma jednej odpowiedzi. Akustyka open space jest zależna od wielu czynników, a najlepszy efekt daje zazwyczaj połączenie kilku rozwiązań.
Najpierw trzeba ustalić, skąd bierze się problem słabej akustyki wnętrza
Zanim wybierzemy odpowiednie rozwiazanie, warto odpowiedzieć na prostsze pytanie: co właściwie chcemy poprawić?
W open space problemem nie zawsze jest sam poziom hałasu. Często znacznie większym kłopotem jest pogłos i brak kontroli nad rozchodzeniem się dźwięku.
W pomieszczeniu z dużą liczbą twardych powierzchni, szkłem, betonem, sufitem podwieszanym, laminowanymi meblami czy twardą podłogą, fale dźwiękowe wielokrotnie odbijają się od kolejnych powierzchni.
Kiedy jednocześnie rozmawia kilka osób, kolejne dźwięki zaczynają się na siebie nakładać. Z punktu widzenia pracownika oznacza to większy chaos akustyczny, trudniejsze skupienie i konieczność większego wysiłku podczas rozmowy.
Dlatego samo pytanie „jak wyciszyć open space?” warto zastąpić pytaniem: Jak ograniczyć odbicia dźwięku i kontrolować jego rozchodzenie się w przestrzeni?
Dopiero wtedy można zdecydować, gdzie zastosować panele akustyczne z filcu.
Panele akustyczne na ścianach
Panele ścienne z filcu są jednym z najprostszych sposobów na zwiększenie ilości powierzchni pochłaniających dźwięk w biurze. Ich zadaniem nie jest całkowite odcięcie pracowników od siebie. Mają przede wszystkim ograniczyć odbicia od ścian i zmniejszyć pogłos w pomieszczeniu.
Ma to szczególne znaczenie w biurach, w których duża część ścian jest gładka i twarda. Zamiast pozostawiać takie powierzchnie całkowicie odbijające dźwięk, można wykorzystać je do wprowadzenia dodatkowej absorpcji. Ważne jest jednak rozmieszczenie paneli. Nie chodzi o to, aby przypadkowo pokryć jedną ścianę materiałem akustycznym i oczekiwać, że problem zniknie. Znaczenie ma wielkość pomieszczenia, jego wysokość, rozmieszczenie stanowisk, powierzchnie odbijające oraz miejsca, w których występują pierwsze odbicia dźwięku.
Panele ścienne dobrze sprawdzają się również wtedy, gdy projektant chce połączyć funkcję akustyczną z wyglądem wnętrza. Materiał może stać się elementem aranżacji, zamiast być technicznym dodatkiem ukrywanym przed użytkownikami.
A co z sufitem? Panele akustyczne podwieszane!
W wielu open space sufit jest jedną z największych dostępnych powierzchni, dlatego pomijanie go podczas projektowania akustyki może być błędem.
Dotyczy to szczególnie wysokich pomieszczeń oraz przestrzeni, w których duża część pozostałych powierzchni jest twarda. Dźwięk może odbijać się od sufitu i ponownie trafiać do przestrzeni roboczej.
Dlatego w określonych warunkach bardzo dobrym rozwiązaniem są panele sufitowe lub panele akustyczne podwieszane.
Ich dodatkową zaletą jest możliwość zastosowania absorpcji dokładnie tam, gdzie nie chcemy zajmować kolejnych ścian. W biurze, w którym ściany są już wykorzystane na zabudowę, drzwi, przeszklenia, tablice czy elementy identyfikacji wizualnej, sufit może dawać projektantowi znacznie większą swobodę.
Baffle sufitowe z filcu są również interesujące z punktu widzenia projektowania większych przestrzeni. Można za ich pomocą nie tylko poprawiać akustykę, ale również wizualnie porządkować poszczególne strefy biura.
Akustyczne przegrody między stanowiskami
Panele akustyczne ścienne i sufitowe działają przede wszystkim na poziomie akustyki całego pomieszczenia. Przegrody akustyczne z filcu między stanowiskami odpowiadają natomiast na nieco inny problem. Jeżeli dwie osoby siedzą naprzeciwko siebie i prowadzą jednocześnie rozmowy, bezpośrednia droga dźwięku między nimi jest bardzo krótka. W takiej sytuacji sama absorpcja na ścianie znajdującej się kilka metrów dalej nie rozwiąże wszystkich problemów.
Przegroda z filcu może ograniczyć bezpośrednie rozchodzenie się dźwięku pomiędzy stanowiskami. Jednocześnie zwiększa ilość powierzchni pochłaniającej dźwięk znajdującej się bezpośrednio w strefie pracy.
To rozwiązanie jest szczególnie interesujące w biurach, w których stanowiska są ustawione blisko siebie i nie ma możliwości wprowadzania pełnych ścian działowych. Przegrody mogą też pomóc w organizacji przestrzeni. Wyznaczają poszczególne miejsca pracy bez zamykania biura i bez rezygnowania z charakteru open space.
Ściany czy sufit? Przegrody czy panele?
W większości przypadków wybranie jednej z opcji poprawy akustyki nie rozwiąże problemu nadmiernego poglosu. Jeżeli zastosujemy wyłącznie panele ścienne, nadal pozostaje problem odbić od sufitu i bezpośredniego rozchodzenia się rozmów pomiędzy stanowiskami.
Jeżeli zastosujemy tylko elementy sufitowe, możemy poprawić ogólną akustykę pomieszczenia, ale niekoniecznie ograniczymy bezpośredni przepływ dźwięku pomiędzy pracownikami.
Jeżeli zastosujemy wyłącznie przegrody, poprawimy sytuację w bezpośrednim sąsiedztwie stanowisk, ale nadal możemy mieć zbyt długi czas pogłosu w całym pomieszczeniu.
Dlatego dobrze zaprojektowana przestrzeń może wykorzystywać jednocześnie:
- panele ścienne do ograniczenia odbić od ścian,
- elementy sufitowe do zwiększenia absorpcji w dużej, otwartej przestrzeni,
- przegrody akustyczne do ograniczenia bezpośredniego rozchodzenia się dźwięku między stanowiskami,
- odpowiednie wyposażenie i układ stanowisk, które również wpływają na sposób rozchodzenia się dźwięku.
To nie oznacza, że w każdym biurze potrzebne są wszystkie trzy rozwiązania. Chodzi o to, aby nie wybierać produktu przed określeniem problemu.
Ile paneli akustycznych potrzeba w open space?
To jedno z częstszych pytań, ale odpowiedź „X paneli na 10 m²” jest zbyt dużym uproszczeniem.
Potrzebna ilość materiału zależy między innymi od kubatury pomieszczenia, jego geometrii, liczby i rodzaju powierzchni odbijających, wyposażenia oraz oczekiwanego efektu. Znaczenie ma również to, gdzie zostanie zamontowany materiał. Ta sama liczba paneli może dać różne rezultaty w zależności od ich rozmieszczenia.
Dlatego projektowanie akustyki powinno zaczynać się od analizy przestrzeni, a nie od wyboru konkretnego wzoru panelu. Dopiero później można zdecydować, jaka powierzchnia pochłaniająca jest potrzebna i jak rozłożyć ją pomiędzy ściany, sufit oraz poszczególne stanowiska.
Dobrze zaprojektowane open space nie musi być ciche
Celem nie jest stworzenie biura, w którym nie słychać żadnych dźwięków. Takie oczekiwanie byłoby zresztą trudne do spełnienia w otwartej przestrzeni.
Celem jest kontrola akustyki pomieszczenia, ograniczenie nadmiernego pogłosu, zmniejszenie liczby niepotrzebnych odbić i ograniczenie rozchodzenia się dźwięku tam, gdzie najbardziej przeszkadza użytkownikom.
Dlatego najlepsze efekty daje nie pojedynczy produkt, ale przemyślane połączenie różnych rozwiązań.
Panele ścienne, elementy sufitowe i przegrody akustyczne nie konkurują ze sobą. Każde z nich rozwiązuje inny fragment problemu. Dopiero odpowiednie połączenie pozwala zaprojektować open space, w którym otwarta przestrzeń nie oznacza jednocześnie niekontrolowanego hałasu.
Najlepsze efekty daje połączenie kilku rozwiązań.
Właśnie tutaj znajduje się odpowiedź na pytanie postawione w tytule!
FAQ – najczęstsze pytania o akustykę open space
Czy panele akustyczne rzeczywiście wyciszą open space?
Panele akustyczne mogą znacząco poprawić komfort akustyczny open space, przede wszystkim poprzez pochłanianie części energii dźwiękowej i ograniczenie odbić od twardych powierzchni. Nie oznacza to jednak całkowitego wyeliminowania hałasu. W otwartej przestrzeni źródła dźwięku nadal pozostają obecne, dlatego skuteczna adaptacja powinna uwzględniać również układ stanowisk, przegrody oraz powierzchnie sufitowe.
Lepiej zastosować panele na ścianach czy na suficie?
Nie ma uniwersalnej odpowiedzi. Panele ścienne mogą skutecznie ograniczać odbicia od ścian, natomiast rozwiązania sufitowe pozwalają wykorzystać dużą powierzchnię pomieszczenia do pochłaniania dźwięku. W wielu open space najlepszy efekt daje połączenie obu rozwiązań, uzupełnione przegrodami między stanowiskami.
Czy same przegrody akustyczne wystarczą do wyciszenia biura?
Zwykle nie. Przegrody pomagają ograniczyć bezpośrednie rozchodzenie się dźwięku pomiędzy sąsiednimi stanowiskami, ale nie rozwiązują problemu odbić od ścian, sufitu czy podłogi. Jeżeli w pomieszczeniu występuje silny pogłos, potrzebne są również powierzchnie pochłaniające dźwięk.
Czy można poprawić akustykę biura bez generalnego remontu?
Tak. Jedną z zalet paneli akustycznych jest możliwość ich zastosowania w istniejących pomieszczeniach bez przebudowy całego wnętrza. W zależności od wybranego rozwiązania można zamontować panele na ścianach lub suficie oraz zastosować przegrody między stanowiskami. Pozwala to ograniczyć zakres prac i w wielu przypadkach przeprowadzić je etapami.
Czy podczas montażu paneli trzeba wyłączyć biuro z użytkowania?
Nie zawsze. Zakres utrudnień zależy od wielkości realizacji, sposobu montażu i organizacji prac. W przypadku niewielkich prac możliwe jest działanie strefami, bez całkowitego wyłączania biura. To istotna różnica w porównaniu z rozwiązaniami wymagającymi większego zakresu prac remontowych.
Czy panele akustyczne można połączyć z wystrojem biura?
Tak. Współczesne panele akustyczne mogą być elementem projektu wnętrza, a nie tylko rozwiązaniem technicznym. Można wykorzystać różne kolory, kształty, układy i formaty, aby dopasować je do identyfikacji wizualnej firmy oraz charakteru przestrzeni. Filc akustyczny można również zadrukować dowolna grafiką, czy to zdjęciem, logotypem firmowym czy innym ciekawym motywem